Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego- nie ma słowa o terapii indywidualnej

Zaloguj się aby móc pisać na forum. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Link to tego postu 09 mar 12

Drogi Panie Rzeczniku! Proszę o pomoc w następującej sprawie: mój 3,5letni syn chodzi do przedszkola integracyjnego. Rok temu otrzymaliśmy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego ze względu na autyzm. Przedszkole przeznacza 3x 15min terapii(psycholog, logoped,rewalidacyjnej) dla syna tygodniowo. Uważam, że taka 15sto minutowa terapia(przejście do nowej sali, po 15min wrócenie do poprzedniej) przynosi mu większą szkodę , ponieważ jest nadwrażliwy słuchowo, wzrokowo.
Ale pomijając nawet ten fakt,poza kuriozalnym czasem trwania zajęć, które nie mogą pomóc mojemu dziecko, bo co można zrobic w 15min? zaczęłam rozmawiać z Dyrektorką przedszkola o możliwości zwiększenia zajęć w przedszkolu, ponieważ teraz jesteśmy zmuszeni do dowożenia syna(po przedszkolu) na terapie- w większości opłacane przez nas. Dziecko jest wykończone, my też, nie mówiąc o finansach.
Problem w tym, że właśnie się zorientowałam, że w ww orzeczeniu nie ma żadnego zalecenia co do terapii indywidualnej tak jak to jest opisanie w opinii WWR, wydanej w tym samym dniu!(w WWR mam napisane tak: Zalecenia: WWR ze szczególnym uwzglednieniem terapii logopedycznej, psychologicznej, pedagogicznej, prowadzenie indywidualnej pracy mającej na celu intensywną stymulację rozwoju itd)
Wracając do orzeczenia o potrzebie kształcenia specj.- w "zaleceniach" jest napisane gdzie(przeszkole integracyjne itd) ma być kształcenie realizowane, jaki jest cel zajęć rewalid., ćwiczeń itd ale nie ma chyba najważniejszej informacji: jakie dokładnie terapie np logoped, psycholog itd mają być realizowane z dzieckiem indywidualnie.
W związku z tym mam pytanie: czy moje dziecko ma prawo do terapii w przedszkolu, w jakim wymiarze o co ja właściwie w tej sytuacji mogę się starać w rozmowie z Dyrekcją?
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale takie orzeczenie wydaje się byc wydane tylko po to żeby mój autystyczny syn mógł się znaleźć w 20sto osobowej grupie w przedszkolu "na przechowanie". Bo terapią, jej kosztem i potrzebnym czasem jesteśmy obarczeni my, rodzice.
Będę wdzięczna za szybką Pana odpowiedź, ponieważ rozmowy z Dyrekcja już trwają.

Link to tego postu 13 mar 12

Sprawa jest trudna, bo bez dobrze napisanego orzeczenia nie ma do czego się odwoływać. To co Pani może zrobić to:

- prywatnie zamówić inną diagnozę, jako podkładkę pod wszelkie Pani pisma do dyrekcji, gdzie by opisywano co jest dziecku potrzebne (takie zewnętrzne opinie są dodatkowym argumentem, ale nie są wiążące)

- wystąpić na piśmie do poradni z prośbą o doprecyzowanie zaleceń w związku z praktyką przedszkolną, gdzie Pani pyta się dyrektor Poradni czy 15 minut w tygodniu jest wskazaną i wystarczającą formą zajęć. Wprawdzie osoba z poradni może odpisać same ogólniki, ale jeśli napisze że wystarczy będziemy mieli podstawy do interwencji wobec poradni

- odwołać się do IPET, a dokładniej do opisu tego, co w ramach IPET-u jest realizowane i na piśmie uzasadnić, że "takie i takie cele" są niemożliwe do zrealizowania w ciągu 15 minut w tygodniu (piszę w ciemno, bo w 15 minut tygodniowo nic się nie da zrobić) i wnosi Pani o zwiększenie godzin w tygodniu do X (np. jedna godzina tygodniowo każdego typu zajęć, co już pozwala na jakąś pracę). Pisemna odpowiedź Pani dyrektor też daje jakieś podstawy do odwoływania się

- porozmawiać prywatnie z dyrektor przedszkola, że Pani rozumie, ale dziecko musi mieć pomoc i to najlepiej w przedszkolu i Pani z chęcią pomoże i napisze odpowiednie pisma do dyrekcji, tak żeby ta mogła przedstawić je gminie/powiatowi i wnioskować o dodatkowe godziny

Podsumowując musi Pani zdobyć pisemne podkładki pokazujące, że Pani nie zgadza się na 15 minutowe zajęcia i jakieś pisemne odpowiedzi, czemu Pani nie chcą ich zwiększyć

Link to tego postu 13 mar 12

Dziękuję za odpowiedź!

"Sprawa jest trudna, bo bez dobrze napisanego orzeczenia nie ma do czego się odwoływać"- tego się właśnie obawiałam
"prywatnie zamówić inną diagnozę"- właśnie takową zrobiłam!
"wystąpić na piśmie do poradni "- tak zrobię jeśli tylko otrzymam odmowną odpowiedź na piśmie od przedszkola

"porozmawiać prywatnie z dyrektor przedszkola"- tak właśnie zrobiłam. Zostałam bardzo dobrze przyjęta, Pani Dyrektor na pewno nie będzie nam stwarzać problemów. jej najbardziej zależy na dzieciach

Dziękuję za wszelkie wskazówki! Pozdrawiam!